Przenieś swojego bloga na wyższy poziom dzięki mojemu planerowi ONE GIRL SHOW PLANER - teraz na Amazon!

Po drugiej stronie maski

poniedziałek, 20 maja 2019

Opowiem ci dziś historię. Ani krótką ani długą, ale z całą pewnością odrobinę smutną. To opowieść o dziewczynie jakich wiele. Takiej w trampkach. Stąpającej twardo po ziemi, ale bardzo z głową w chmurach... Do tego stopnia, że się czasem potyka o własne nogi.

Ma niefrasobliwe włosy, dość szczupłą budowę i zdecydowanie ponad wszystko niewyparzony język. Jej zdaniem ma też więcej wad niż zalet lub tych ostatnich nie posiada wcale. To dziewczyna, która odkąd pamięta z jednej strony zawsze bardzo chciała być niewidzialna, a z drugiej doceniona, wysłuchana.. Podobno wiele osób z tych właśnie powodów zaczyna pisać. Zaczęło się jak zwykle od pisania do szuflady, ale dziś nie tą część historii ci opowiem. 

Dziewczyna w trampkach to dziewczyna, która nosiła niegdyś powyciągane swetry i glany. Wciąż je lubi bo bycie niewidzialną jest kuszące. Można obserwować wszystko i wszystkich, a szczegóły na które nikt nie zwraca uwagi mówią czasem więcej niż ludzie mówiący pełnymi zdaniami. Utarło się takie powiedzonko o silnej, niezależnej kobiecie.... Zapewne znasz je doskonale i nie raz szydziłeś z niego. Najzabawniejsze jest to, że ci, którzy najbardziej je wyśmiewają są często właśnie powodem dla którego to określenie powstało.

To nie jest tekst o kobiecie o wielu twarzach, choć wiązanie i pokój gier brzmią całkiem ciekawie niekoniecznie w połączeniu z x-boxem. 

Za mężczyzną sukcesu zwykle stoi jakaś kobieta. Za kobietą sukcesu zwykle stoi ciężka praca, może łez, czasem rywalizacja w "męskiej dziedzinie" i odciski na stopach od przebytych krętych dróg. Tak, wiem to duże uproszczenie. 

Dziewczyna w trampkach to pyskate, twarde babsko, które nie boi się mówić co myśli (choć to nie zawsze było normą), lubi rywalizację z płcią brzydszą bo uważa, że kobiety w różnych kwestiach nie są żadną konkurencją.. Jakkolwiek to zabrzmi, ale rywalizowanie ze słabszymi od siebie to żadna frajda, a z silniejszymi to ponoć głupota. W każdym razie potrafi ugotować obiad, upiec ciasto, wymienić koło w aucie, rozróżnia znaczną część modeli starych mustangów, lubi zapach paliwa, odgłos silnika jest najlepszą muzyką, a idealna randka to niekoniecznie ta w ekskluzywnej knajpie z ochami i achami nad mini przekąską, a bardziej w garażu czy oglądanie wschodu/zachodu słońca na dachu starego budynku... Dość sprawnie używa Photoshopa, ale niezbyt umie w makijaż, randki czy taniec. Wie to i owo o broni wszelkiej maści, słucha ciężkich brzmień i generalnie lepiej dogaduje się ze zwierzętami niż ludźmi. Często raczej uśmiechnięta i wyglądająca na nie mającą kompleksów...

Tymczasem za tą wariatką, która kocha tak wiele rzeczy kryje się mała dziewczynka, która wciąż wszystkiego się boi, czasem potrzebuje przyzwolenia, żeby zaszaleć i nie zawsze być tylko rozważną, ale przede wszystkim jest nieco zakompleksioną, wiecznie wątpiącą w siebie dziewczynką, która chyba nigdy nie umiała poczuć się kobietą. Zawsze jej się wydawało, że musi być silna bo życie dało jej w kość i nigdy też nie czuła silnego pociągu do tego wszystkiego co "kobiece" przerażającej ilości różu, księżniczek i wyobrażania sobie, że uratuje ją jakiś książę. W jej bajce to ona nosi spodnie, księżniczki walczą o siebie i zdecydowanie od Barbie i baletnic preferuje Transformersy. 

Smutna prawda jest taka, że ta siłaczka często ma ochotę schować się pod kocem przed światem albo w bezpiecznych ramionach, które zaakceptują te wszystkie sprzeczności, ubytki i rysy bez chęci całkowitej wymiany silnika, karoserii lub zmiany na nowszy model. 

Ta dziewczyna postawiła sobie za cel pisać ładnie o brzydkich rzeczach. Przy czym rzeczy brzydkie to niekoniecznie sprośności, a raczej powszechnie szpetne i nieakceptowalne w przeciwieństwie do nagości.
Alexandra
Projektantka, blogerka i autorka zajmująca się sprzedażą produktów cyfrowych, takich jak gotowe logotypy, plakaty, planery i upominki dla kreatywnych #GirlBosses w sklepie The Glam Rebel Life. Pomaga przedsiębiorczym i kreatywnym kobietom budować biznes online. Zakochana w ciężkich brzmieniach, kawoholiczka, miłośniczka kotów, fanka trampek, propagatorka życia na własnych zasadach i niepoprawna marzycielka.

Prześlij komentarz

Ostatnio na kanale

Apple pie macaroon cake cheesecake biscuit fruitcake chocolate cake pie sweet roll. Chocolate bar tootsie roll tiramisu biscuit muffin brownie. Marzipan I love topping I love jelly toffee jelly beans danish. Marshmallow lollipop pie cheesecake soufflé pastry chocolate bear claw.
The Glam Rebel Life to więcej niż blog. To miejsce dla przedsiębiorczych kobiet gotowych stworzyć życie i biznes na własnych zasadach! Znajdziesz tu gotowe logotypy, zestawy logo, plakaty do druku, planery, ebooki i kursy, a także sporo wiedzy w postaci postów na blogu czy podcastu. Innymi słowy wszystko czego potrzebujesz, aby spełnić swoje marzenia o byciu własnym szefem.